sobota, 2 października 2010

Podsumowanie portfela BiegPoMilion



Stan mojego portfela nie był aktualizowany od końcówki lipca czyli przeszło 2 miesiące temu. Ówcześnie saldo wynosiło na plusie ok 10 tys zł. Czas zrobić aktualizacje, i dowiedzieć się co się zmieniło przez te 2 miesiące. Niestety ten czas był dla mnie burzliwy i pełen wydatków. Nie tylko pieniądze szły na szkołę ale także na dojazdy na praktyki, niejednokrotne jedzenie na mieście, częste dojazdy do sąsiedniego miasta no i także koszty związane z kupnem 2 par nowych spodni,
jednej pary butów, wydatków na dentystę, na leki ponieważ jestem chory na dzień dzisiejszy...
Nie mogę powiedzieć bo sporo tego było. A będzie znacznie więcej. No cóż. jakoś trzeba sobie radzić. No więc zaczynamy.




Bilans:

Przychody:
-działalność związana z klockami- jeszcze nie skończyłem tej działalności.
-Bank WBK- 200zł
-oprocentowanie konta mocno oszczędzającego w Polbanku- 5%
-pieniądze z pomiarów natężenia ruchu- 240zł
-sprzedaż auta-1500zł
RAZEM: 1940zł

Rozchody:
-dojazdy- ok 200zł
-szkoła- 100zł
-buty- 75zł
-2 pary spodni- ok 150zł
-koszty związane z autem- 1100zł (nie wliczając kupna auta)
-koszty leków i dentysta- 90zł
-jedzenie na mieście, kino, małe wyjazdy, itp.- ??
RAZEM: 1715zł + wspomniane koszty życia w mieście.

Rozchody przewidziane w niedalekiej przyszłości:

-warunek na uczelni- 500zł
-koszty życia w akademiku- 600-700zł/mieś
-koszty związane z zamknięciem rachunków w WBK- 1konto= 7-14zł.

Bieżący skład portfela na dzień 02.10.2010r:

konta WBK: 1180,95zł
2 konta Polbank: 9,51zł i 1901,20zł
konto ING: 2470,87zł
Ilość pozostałych klocków za cenę zysku: ok 1000zł
w monetach: 3600zł
pożyczka: 150zł
w gotówce: 130zł

RAZEM: 10442,53zł

5 komentarzy:

  1. Widzę coś nowego , podajesz swoje wydatki ;) dobre i te 10442,53 niż nic jak to 60% osób ma

    OdpowiedzUsuń
  2. nieźle. ja na dentystę, który łatał mleczaka dziecku, wydałem 250zł na raz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cashflow88:
    Pisałem wcześniej że na początku października muszę wszystko sobie wyliczyć:) bo przez 2 miesiące tego nie robiłem.
    Co do tych 10 tys zł to jest różnie. W każdej chwili może spaść a w każdej może piąć się ku górze. Przy szacunkach z innych blogów trzeba też uwzględnić kiedy były założone, co robią ich właściciele (uczą się, pracują, są na bezrobociu) i wiele innych. Ale zważywszy na to iż studiuję dziennie to zebrana kwota nie jest mała, choć też nie zbyt duża;] Ale moje oko cieszy.

    zniechęcony:
    Yyyy... Ile? 250zł? to drogi ten prywatny dentysta musiał być:) No ale to jest tak z nimi że każdy woła po swojemu ceny...

    OdpowiedzUsuń
  4. niestety. trzeba szukać innego

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy blog. zapraszam do mnie. Z tym że ja raczkującym bloggerem.

    http://jarek-money.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń